czwartek, 22 stycznia 2009

Pas do pończoch

Do napisania tejże notki zainspirowała mnie lektura http://fiziaponczoszanka.blox.pl/ i moja miłość do pin-up.

Pończochy... Polecam bloga Fizi, link u góry. Pasy do pończoch mozna podzielić ze względu na ilość podwiązek (od 4 do 14). Róznie jest tez z zabkami i regulacjami - sa plastikowe (nie polecam) i metalowe. Możemy je na siebie wciągać, lub zapinać na haftki czy zamek.

Dzis poszperałam tu i ówdzie i znalazłam cos takiego. Pas firmy RAGO dostepny na http://www.nylony.pl/. Cena trochę mnie odstrasza (140 PLN), ale przygotowałam się na wydatek.



Generalnie, niełatwo jest kupić pas który naprawdę utrzymałby ponczochy (prawdziwe pończochy!!!). Na allegro jest pełno takich króciótkich,koronkowych, które nadaja się tylko do igraszek, a nie o taki mi chodzi. Dłuższy, prawie półgorset (wyszczuplający), koniecznie z 6 podwiązkami. W kolorze czarnym i cielistym.


Fajną sprawą są tez podgorset, undercorset. Jeszcze trudniejsze do zdobycia i zazwyczaj jeszcze drozsze. Niektore moga posluzyc jako bielizna, a niektore jako dodatek do kreacji. Sa fantastyczna alternatywa kamizelek.


wtorek, 20 stycznia 2009

Same dziwy...


Znalazłam dziś najdziwniejsze buty jakie mozna sobie wyobrazić. Co najlepsze, mimo swej ceny znalazły wiele fanek (Victoria Beckham). Obuwie zaprojektował Antonio Berardi:


Ciekawe czy sa wygodne...? Niewatpliwie posiadaja jeden plus. Nie ma problemu z flekami ;-)











Drugie moje znalezisko obuwnicze dotyczy Madonny i jej Sex Pistols. Do tych jestem w 100% przekonana, ale watpie zebym miala okazje takie kiedykolwiek ujzec na wlasne oczy.


Zapraszam na aukcje:)
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=11750657
Wiekszosc rzeczy jest prawie wcale nieuzywana, ale na mnie za male ;/

środa, 7 stycznia 2009

Inwencja twórcza + bezsenność

Inspirując sie najnowszą moda, przerobilam sobie butki kupione na przecnie w tesco (!) za 50 pln. Skrzatki, bo takk je zwe, nie sa za cieple, raczej na jesien/wiosne niz na obecnie panujacy mróz. Jak się podoba?

AFTER



BIFOR


Chyba może być...

poniedziałek, 5 stycznia 2009

Obiecanki-cacanki, a głupiemu radość.



Zaczne od mojego marzenia.

Ciągle sobie obiecuję, że odpalę maszyne do szycia i sobie taką uszyję. Narazie na tym poprzestałam.