Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marynarski styl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marynarski styl. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 czerwca 2010

Letnie must have

Nadchodzi lato, a wraz z nim poszukiwania idealnego stroju kapielowego. Krojow i fasonow jest mnostwo, sztuką jest odnalezc idealny dla swojej figury. Mam w swojej niedomykajacej sie szafie okolo 8 kompletow bikini, tylko jeden jestem sklonna wlozyc. Zakupiony na szafie.pl za ok 15 zł. Jednak poniewaz mam dosc duze piersi, musze miec usztywniany stanik.. Moze da sie to jakims domowym sposobem zrobic, bede musiala pomyslec.
I jeszcze kilka propozycji strojow w stylu pin-up. U mnie oczywiscie beda krolowac :
kotwice,groszki,

wisienki,jaskółki,

panterka,tatoo, wisienki,i klasyczny krój lat pięćdziesiątych.

Podobny do tego ostatniego czerwonego wlasnie licytuje na allegro. Oby sie udalo :)

Zdjecia pochodza z szafa.pl, allegro.pl, pinupgirlclothing.com

piątek, 3 kwietnia 2009

Kobieta marynarza

Jakiś czas temu, wyhaczylam na allegro torbe w granatowe białe pasy za 4 zl ;-] Kiedy do mnie przyszla okazala sie bardzo duza, wiec obiecalam sobie, w wolnej chwili ją zmniejszyc. Moje lenistwo pozwolilo mi na to dopiero wczoraj. Dodatkowo doszylam na nia sliczna kotwiczke i mysle ze prezentuje sie swietnie!

Mam dobrana do tej torebki (a wlasciwie odwrotnie ;]) sukienke VILLA również z allegro. To klasyczna tuba, z tym, ze jest szeroka u dolu, wiec planuje ja zwezic na olowkowa. Do tego czerwone peep toe i jestem gotowa na podboj wybrzeza.

Korzystajac z okazji kolejny raz polece portal http://szafa.pl/ .
To wlasnie na nim kupilam te butki za 32 zl :-)
Musze popracowac nad zdjeciami tu wrzucanymi, bo cos coraz gorzej sie prezentuja.

niedziela, 1 lutego 2009

Zakotwiczona

I jeszcze moje bizuteryjne zakupki. Te pierwsze, granatowe kotwiczki kupilam na allegro i doszly do mnie nadlamane, skleiłam, na zdjęciu widać. Drugie i trzecie są srebrne nie mogłam się zdecydować czy wziąć na biglu czy na sztyfcie, więc wzięłam obie wersje :)


poniedziałek, 5 stycznia 2009

Obiecanki-cacanki, a głupiemu radość.



Zaczne od mojego marzenia.

Ciągle sobie obiecuję, że odpalę maszyne do szycia i sobie taką uszyję. Narazie na tym poprzestałam.